Przychodzi pracownik po podwyżkę
Ludziom tak konkretnym jak inżynierowie nie trzeba tłumaczyć, że inflacja choć maleje to ceny nadal rosną tylko wolniej. Każdy z nas w ciągu ostatniego kwartału przekonał się o tym w sklepie lub słysząc od osób świadczących nam usługi (fryzjer, korepetytor, mechanik), że dłużej za tę cenę się nie da. Jeśli zadajesz sobie pytanie „Czy w tym kraju tylko moja pensja stoi w miejscu” ten artykuł jest dla Ciebie.
Podwyżka… Jak po nią pójść, żeby nie wrócić z odmową? Trzeba do tego podejść jak do każdej porządnej realizacji. Odpowiednio się przygotować. Wejdź na spotkanie z osobami decyzyjnymi z gotowym planem. Nie liczmy, że improwizacja się tutaj sprawdzi. Spróbuj przygotować się do rozmowy korzystając z naszych punktów.
1. PRZEJRZYJ ATUTY
Przeanalizuj swoją historię współpracy z obecną firmą. Wyszukaj wszystkie swoje osiągnięcia i mocne punkty Twojej osoby. Pokaż jak bardzo jesteś wartościowym pracownikiem i ile dzięki Tobie się udało.
2. ODBIJAJ PIŁECZKĘ
Przygotuj się, że szef może odbić piłeczkę korzystając z listy wpadek, które Ci się przydarzyły oraz Twoich słabych punktów. Nie zamykaj oczu na swoje wady. Wciel się na chwilę w jego skórę i pomyśl, co może Ci zarzucić i przygotuj sobie odpowiedzi. Im lepiej poznasz swoje słabości i wady jako pracownika, tym lepiej przygotujesz się do rozmowy. Przecież niemal każda sytuacja ma dwa końce.
3. OBLICZ ŚREDNIĄ
Sprawdź jaka jest mediana zarobków na stanowiskach pracy podobnych do Twoich. Na inzynio.pl znajdziesz bez trudu takie ogłoszenia, bo większość z nich podaje widełki płacowe. Jeśli się okaże, że zarabiasz mniej od średniej, możesz po prostu zakomunikować, że Twoja wartość rynkowa jest wyższa.
4. ZAPLANUJ SUKCESY
Przedstaw swoje pomysły na Twój rozwój w firmie. Udowodnij, że zależy Ci na tym, by za rok być lepszym, bardziej wartościowym dla firmy pracownikiem.
5. ZAPISZ LICZBY
Pomyśl, ile chcesz zarabiać. Zastanów się, na jaki procent tej kwoty możesz się zgodzić. Jeśli decyzja będzie odmowna lub podwyżka niezadawalająca, umów się na następną rozmowę.
Uzbrojony w taką wiedzę możesz śmiało iść się na rozmowę o podwyżce. Życzymy powodzenia i pamiętaj - nie komunikuj radykalnych decyzji podczas rozmowy. Spokojnie przeanalizuj wszystko później. Odejść zawsze zdążysz, a niektórzy szefowie potrzebują też chwili zastanowienia. Nawet jeśli właśnie powiedzieli twarde „Nie”.